6 prostych zasad bycia dobrą uległą

Usiądź i zastanów się ile razy myślałaś nad tym czy aby przypadkiem nie jesteś złą uległą? Czy Twoje postrzeganie swojej roli jest właściwe? Czy Twój Pan tak naprawdę jest z Twojej postawy zadowolony? Zebrałem w tym wpisie kilka prostych rad przydatnych każdej osobie uległej.

1. Naucz się słuchać
Słuchanie jest podstawą uległości. Niech Twoje słuchanie nie polega tylko na reakcji, ale także na zrozumieniu przekazu jaki do Ciebie trafia. Wsłuchuj się także w potrzeby swojego Mastera, rozumiejąc także wszelkie komunikaty niewerbalne.

2. Pozbądź się wstydu
Jeśli chcesz w pełni oddać siebie swojemu partnerowi, zostaw swój wstyd z dala od Waszego związku. Nie ukryjesz przed Masterem żadnego fragmentu swojego ciała. Na wstyd nie ma tutaj miejsca.

3. Dbaj o swoje ciało i kondycję
Nic mnie tak nie denerwuje jak brak dbałości o to co w kobietach najpiękniejsze z widocznych, czyli o swoje ciało. Wiadomo że piersi w końcu przegrają walkę z grawitacją, a i parę kg przybędzie ale nie oszukujmy się drogie Panie. Jeśli o siebie zadbacie za młodu, zachowacie całkiem ponętną figurę spokojnie do 40tki. Nie musisz się upodabniać do wieszaków z okładek, ale na wszystkie świętości, celulit w wieku 20 lat czy zadyszka po 2-3 piętrach schodów to gruba przesada. Jeśli więc zależy Tobie na Twoim związku z Twoją uległością, zadbaj o siebie, najlepiej od razu.

4. Ucz się siebie i swoich zachowań.
Co prawda Twój Pan powinien znać Cię doskonale, jednak w Twoim interesie jest także poznanie samej siebie oraz swoich zachowań na specyficzne dla sesji sytuacje. Im lepiej poznasz samą siebie, tym łatwiej będzie Tobie nad sobą i swoją postawą zapanować.

5. Przekraczaj własne granice
Każdy ma swoje granice, które powinno się jasno określić już na samym wstępie. Z biegiem czasu pojawi się w Tobie potrzeba ich poszerzania. Nie bój się tego i próbuj. Twój Pan z pewnością doceni Twoje starania, a i Ty sama poczujesz się lepiej.

6. Bądź z siebie dumna
Czasem trafia się uległa, która wygląda jak skarcone szczenię. Najczęściej w ten sposób zachowują się początkujące osoby, które tylko w taki sposób potrafią wyrazić pokorę. Tak bardzo chcą być doskonałe, że z obawy przed popełnieniem błędu przyjmują w/w postawę. Być może są Masterzy którzy wymagają takich postaw od swojej uległej. Ja do nich nie należę. Moim zdaniem uległa powinna być z siebie dumna i powinno być po niej widać tę dumę. Nie tak łatwo jest przecież wcisnąć się w obrożę i oddać swoje życie komuś innemu.

I na koniec dobra rada dla każdej ze stron: rozmawiajcie, rozmawiajcie i jeszcze raz rozmawiajcie. Nic tak nie wzmacnia związku jak wspólne otwarte rozmowy na każdy temat.

3 komentarze

  1. electric_cafe
    Lipiec 29, 2012
    Reply

    Witam .Jest Pan na swój sposób „chory” ale z pewnością żyje Pan z tego pełną świadomością.Blog przeczytałem cały zapartym tchem (przekonywujące i w bardzo w dobrym stylu !).
    Pozdrawiam ML.

  2. Kwiecień 23, 2013
    Reply

    Cenna notka, acz pozwolę sobie na sugestie co do punktu 3:

    3. Uległa powinna dbać i kochać swoje ciało.
    Prawda jest taka, że kobiety są w wielu kształtach. A i Panowie (i Panie) lubują się w różnych kształtach.
    Uległa powinna ćwiczyć, by zachować dobrą kondycje do igraszek. Powinna dobrać odpowiedni stanik – bo to pomaga zachować ładny kształt piersi na długo.

    Ale kwestia celulitu to w dużej mierze zasługa genetyki – znam wysportowane 16latki, chude jak szkapy, z celulitem i tłuściutkie krągłe kobietki bez śladu celulitu na udach. Dodatkowo celulit ma różne stopnie, a panowie nie zauważają zazwyczaj 1 i 2 w ogóle. Ale kobiety tak. I może się okazać, że dzięki takiemu przekonaniu uległa będzie nienawidziła części swojego ciała, bo nie może jej uczynić doskonałą dla swego Pana (lub Pani)

    Więc myślę sobie, że Uległa powinna dbać o swoje ciało, ale też akceptować je i kochać, w końcu ono jest skarbem jej Pana (lub Pani).

    Poza tym warto pamiętać, że aktorki w lubianych przeze mnie filmach, ot chociażby z Kink.com, mają w trakcie kręcenia filmów makijaż na całym ciele (tak, owszem), a i odpowiednie oświetlenie dużo robi. Więc nie warto katować się próbą osiągnięcia ideału, który nie istnieje.

    Trzeba znaleźć punkt równowagi, czyż nie?

  3. Jane
    Listopad 23, 2016
    Reply

    Super blog, prosimy o więcej wpisów 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.