Prywatność oraz reakcja łańcuchowa.

Przemierzając internetowe zakamarki można dość często natknąć się na wiele ciekawych – mniej, lub bardziej blogów klimatycznych.

Po cichu obserwując i robiąc  spore notatki z wyciąganych wniosków – błądziłam, poznając i zaznajamiając się ze STYLEM oraz ‚byciem’ uległą. Niestety z czasem obserwując, budziły się we mnie obawy, lęki – coś na kształt ‚alarmowych lampek ‚ które dawały intensywny sygnał do mózgu i informowały o wyczuwalnym niebezpieczeństwie.  Nie umykały mi również słowa pisane przez owe kobiety – ponieważ próbowałam stawiać się na ich miejscu, w ich pozycji.

Często z wielkim zdziwieniem obserwowałam rozwijające się sytuację  – które opisywane były z najdrobniejszym szczegółem począwszy od koloru spodni uległej skończywszy na kolorze wszelakich wydzielin. Wszystko jestem w stanie zrozumieć, i nawet zaakceptować – ale nie braku prywatności i intymności. Oczywiście, po to często piszemy blogi, strony, pamiętniki by móc uzewnętrznić się – ponieważ jak to nie od dziś wiadomo nie z każdym możemy sobie porozmawiać na temat klimatu, a w internecie odnosimy wrażenie anonimowości.

I okey, jest to fajna forma – która może sprawić radość i dać swego rodzaju poczucie spełnienia – lecz nie zwracamy uwagi na konsekwencje tego chwilowego szczęścia. A mianowicie,  przestajemy zauważać iż nasza intymność i prywatność jest wysoce zniekształcona oraz zaburzona.  Co gorsza .. wśród takowych blogów można – i regularnie natrafia się na REAKCJĘ ŁAŃCUCHOWĄ.

W ramach poznania świata uległych, obserwowałam stale 5 różnych aczkolwiek zaprzyjaźnionych blogów. I luźno przeglądając ich zapiski można było wyliczać ową reakcję, jedna za drugą. Gdy któraś z uległych napisała o obroży – a w ciągu 5 dni – każda następna miała o tym napisane na swoim blogu. I wtedy nachodziła mnie tylko jedna refleksja ..- ‚okey, one będąc uległymi wiedzą jak jest naprawdę , choć sądzę iż staja się mechaniczne – lecz co z osobami które dopiero wchodzą w klimat? Które dopiero poznają świat uległości? Pomijają najważniejsze i najistotniejsze sprawy, a skupiają się tak na prawdę na szczegółach które na początku drogi z pewnością dotyczyć ich nie będą’.

Z lekką rezygnacją, obserwowałam blogi i strony – ponieważ sama szukałam odpowiedniej drogi, a wiedziałam iż nie wiedzie ona przy ‚Panu’ przed którym rozłożymy nogi i pozwolimy mu skończyć w sobie. Przede wszystkim poszukiwałam czystych podstaw, lub kogoś kto mógłby mi je wyjaśnić, zapoznać z nimi – bez całej „szopki” oraz scenek. Chciałam poznać klimat od najgłębszej i najprawdziwszej strony. By móc dotknąć jego historii oraz nie zepsutej formy.  I chyba nie muszę mówić, iż spotkało mnie to szczęście i natrafiłam na osobę która wprowadza mnie w  klimat, zapoznając mnie z różnymi formami ..- dlaczego z różnymi? Ponieważ pokazuje mi to co dzieje się i jest na ogół oraz to jak dane sytuacje wyglądają z jego perspektywy – ku wielkiemu szczęściu z buntem sprzeciwiam się ogółowi, a poddaję się jego światopoglądowi – dlaczego? – odpowiedź jest prosta – jego światopogląd jest dla mnie naturalny i czysty i wszelakie procesy, w nim się odbywające są dla mnie po prostu naturalne.

I tego wam na początku waszej drogi życzę – abyście drogie uległe czy też ulegli, spotkali na swojej drodze nie koniecznie waszego przyszłego Pana, lecz wspaniałego przyjaciela i kompana który będzie wam światełkiem na początku waszej drogi w klimacie.

Jeden komentarz

  1. Kropka:)
    Luty 23, 2014
    Reply

    Tez zauważyłam tę reakcję łańcuchową…:) Nie wiem, czy to rodzaj rywalizacji, „nie mogę być gorsza”? Z drugiej strony istnieją pewne schematy w tych związkach, więc może zbieżność?;) Niemniej jednak wydaje mi się, że zwierzenia blogowe niekoniecznie mocno wpływają na kształtowanie świadomości kobiet dopiero wchodzących w klimat. I tak praktyki wykonuje się wspólnie z partnerem czy partnerką, więc tak czy owak związek kształtują bardziej potrzeby obojga partnerów. Inna sprawa, że gdy przyszła moda na „harem”, to rozsiało się jak wirus…

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.